Je suis Rzeczpospolita

Łukasz Warzecha w Super Ekspresie

Gdy dziś widzę, że niektórzy chcą uczynić symbol europejskich wartości (…) oznaczającej swobodę publikacji chamskich i obraźliwych, mogę tylko ze smutkiem załamać ręce. Jeśli to mają być bohaterowie dzisiejszej Europy, to ja się wypisuję.

Senator Antoni Szymański, w portalu wPolityce

Wolność słowa nie jest wartością bezwzględną. (…) Nie wolno obrażać i nie liczyć się z wartościami, które dla ludzi są najważniejsze.

Tomasz Terlikowski w Rzeczpospolitej

Nie jestem „Charlie Hebdo”

Dziś w tej samej Rzeczpospolitej ukazał się następujący rysunek

Bez tytułu

Tak, Andrzej Krauze, to rysownik od arcyśmiesznego obrazka z mężczyzną zwracającym się do kozy: “Jeszcze tylko ci dwaj panowie wezmą ślub, a potem my”.

I oczywiście zupełnie przypadkowo i bez związku z działalnością prawicowych mediów odnajduję dziś na Twitterze reakcje Polaków na śmierć 70 imigrantów w ciężarówce.

Bez tytułu

Czy czytając tego typu wynurzenia redakcja “Rzeczpospolitej” nie ma kaca moralnego? Nie świerzbi nikogo pióro, by napisać sążnisty felieton o odpowiedzialności za słowo, o chamstwie, o wartościach? Nie? Aha.

Gdyby zaś redaktorzy “Rzeczpospolitej” chcieli się jeszcze bardziej pośmiać, polecam ten post na fejsie. Boki zrywać. (tak naprawdę, zdjęcia są drastyczne, ostrzegam)

Zapraszam na ćwitera i fejsa.

Advertisements