Wielbiciele marszałka

Powoływać się na Kościuszkę, posługiwać się jego imieniem, zachwycać się nim i solidaryzować się z jego ideałami może każdy bezkarnie, bez konsekwencji i kosztów. Bo Kościuszko nie żyje. Kto solidaryzuje się ze mną, musi płacić wysiłkiem, męką, trudem, ofiarą z wolności, z życia. Kiedyś, gdy mnie już nie będzie, będę miał także miliony równie zapalczywych i podobnie nieryzykujących wielbicieli.

Józef Piłsudski w grudniu 1915

Zaskakująco profetyczna wypowiedź.

wSieci

IMG_8046

pil1

fronda.pl

pil2

fronda.pl

Przed drugą turą wyborów przewiduję wzmożenie uwielbienia dla nieżyjących postaci. 

Ćwiterfejs!

Advertisements

Nieco ekscentryczna notka o tym, co wynikło z myślenia o życiu zarodkowym doktora Dudy (i nie tylko jego)

We wczorajszej audycji telewizyjnej doktor Andrzej Duda, kandydat na urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, oświadczył, że “każdy z nas kiedyś był zarodkiem”, co zaraz z entuzjazmem przekazali dalej jego partyjni koledzy.

Po spontanicznej śmiechawce zaczęliśmy z mężem dyskutować i odkrywać coraz to nowe poziomy tej głębokiej myśli. Zanim bowiem doktor Duda stał się zarodkiem, konieczne było połączenie plemników Taty-Dudy z komórką jajową Mamy-Dudy. By wyprodukować ten materiał rodzice kandydata na najwyższy urząd w państwie musieli jeść rozmaite produkty pochodzenia roślinnego i zwierzęcego. Z kolei produkty roślinne wyrosły z ziemi użyźnionej… ekhm… nic.

No właśnie, nie będziemy chyba iść tak daleko w roztrząsaniu czym lub kim każdy z nas kiedyś był.

Była o tym wszak piosenka znanego artysty młodzieżowego.

Czy doktor Duda ją zna?

Jest piątek, przeniosę się chyba w jeszcze bardziej kosmiczne wymiary.

Ćwiterfejs!

Psychuszka

Dziś na prawicowym tłiterze rozpętała się prawdziwa histeria.

Narracja idzie tak:

Młody odważny chłopak został przez opresyjne państwo zamknięty w psychuszce. Jak w ZSRR. 

Czytajmy:

Krótko mówiąc, w niezależnych głowach wszystko układa się w logiczną całość.

mental-illness-art-a3ce9bb6a9a7cdbc1

Oczywiście nikt już nie pamięta o oficjalnym komunikacie krakowskiej prokuratury.

Podejrzany był poszukiwany 2 listami gończymi – wydanymi przez sądy:  za przestępstwa oszustwa popełnione w recydywie i do odbycia detencji. Marek M. zbiegł z oddziału, w którym odbywał detencję. Był również poszukiwany przez prokuraturę. (…) przedstawił własną wersję jego zachowania. Stanowi ona linię obrony podejrzanego i jest sprzeczna z zebranym materiałem dowodowym. (…) Od zatrzymania był w stresie, niewiele pamięta, pełną świadomość odzyskał następnego dnia.

Ćwiterfejs!

Złoty tłit

Przeglądając statystyki Twittera zauważyłem, że jeden z moich tłitów bije rekordy (jak na moje skromne możliwości). Ponad 20 tysięcy wyświetleń!

Oczywiście nie zawdzięczam tego popularności mojego prywatnego profilu, ale temu, że podał go dalej sam kandydat, ba, nawet się do niego ustosunkował.

Oczywiście, bardzo to doceniam, ale jest mi smutno, że jedyna interakcja z doktorem Dudą wynikła z niezrozumienia ironii (proszę otworzyć zdjęcie w złotym tłicie).

Prawdę mówiąc wolałbym, by kandydat odpowiedział na któreś z moich poważnych pytań.

Np. na to:

albo na to:

czy na to:

No nic, pewnie będę się musiał zadowolić konstatacją, że stanowisko pana doktora jest zgodne ze stanowiskiem episkopatu. Miejmy też nadzieję, że kary przewidziane za związek partnerski nie będą wyższe niż 2 lata za in vitro.

Niewiele brakowało, a zapomniałbym. Jeden z kandydatów na prezydenta odpowiedział na moje tłitowe pytanie.

Odpowiedź padła na spotkaniu, o czym donieśli mi szpiedzy.

Tam razem jednak podobno kandydat zrozumiał o co chodziło w dowcipie.

Jakie wnioski dla prostego tłiterianina płyną z powyższych doświadczeń? Wychodzi na to, że jedyną szansą na interakcję z kandydatami na prezydenta Polski jest albo głoszenie tanich pochlebstw (tak tanich, że przekraczających granice parodii) albo gadanie od rzeczy.

Film “Ida” przedstawia fałszywy obraz Polaków jako antysemitów!

Agata_Kulesza_Agata_Ida_6393352

Film Ida przedstawia fałszywy obraz Polaków jako antysemitów.

ida1

Czytelnicy dobrze zrozumieli tekst i podkreślają, że Żydów jest zastraszająco dużo i wszędzie. Pewnie dlatego są tak skuteczni w antypolskiej, fałszywej propagandzie, sugerującej że wśród Polaków może występować coś takiego jak antysemityzm.

ida1

A przecież ten wyssany z brudnego palucha, stworzony przez Żydów, obraz Polaka-antysemity jest fałszywy, bo to żydowscy kaci z UB mordowali Polaków.

Przypominam: film Ida przedstawia fałszywy obraz Polaków jako antysemitów.

Film Ida zrobili i nagrodzili Żydzi.

ida1

Niewątpliwie dlatego, że zrobiło go żydowskie lobby, film Ida przedstawia fałszywy obraz Polaków jako antysemitów.

A przecież Polacy są jak najdalsi od antysemityzmu.

ida1

Reasumując, film Ida przedstawia fałszywy obraz Polaków jako antysemitów.

Tak kłamliwy obraz mógł nakręcić tylko jakiś Żyd.

Ćwiterfejs!

Tygodnik wSieci ujawnia

Jutrzejszy numer tygodnika wSieci ujawni szereg wstrząsających faktów, a mianowicie że:

  • Anna Grodzka kiedyś nazywała się Krzysztof Bęgowski,
  • Anna Grodzka jeździ białym peugeotem,
  • Anna Grodzka mieszka w jednym domu z kobietą,
  • kobieta, z którą mieszka Anna Grodzka nazywa się Stanisława Fedorowicz-Podobińska,
  • Stanisława Fedorowicz-Podobińska nazywana jest przez przyjaciół “Lalką” i zapewne jest hetero,
  • Anna Grodzka podobno dzieli się ze Stanisławą Fedorowicz-Podobińską obowiązkami domowymi, w tym wyrzucaniem śmieci,
  • sąsiedzi Anny Grodzkiej zeznają, że widzieli ją przez rozsunięte zasłony (!) w “męskich ubraniach” (BTW ciekawe co to są “męskie ubrania”? smoking? czy chodzi o to, że Grodzka po pracy włożyła dres?).

EDIT: po “Kropce nad I” z 2 lutego skreśliłem “fakty”, które wg Anny Grodzkiej były jedynie wytworem wyobraźni dziennikarza śledczego.

Wszystkie te szokujące odkrycia, z tak wielkim trudem zdobyte przez odważnych dziennikarzy śledczych, wraz z upokarzającą w zamyśle okładką, służą jako pretekst do kontynuacji kampanii nienawiści wobec osób nieheteronormatywnych.

Zabawne, że genezę ataku ujawniają autorzy niemalże otwartym tekstem:

Czy nie mamy do czynienia z wielką kreacją świadomie wprowadzającą do przestrzeni publicznej wątek transseksualny? Czy Anna Grodzka nie jest w rzeczywistości kreacją artystyczno-polityczną służącą zmianie tradycyjnego sposobu myślenia o kwestiach związanych z seksualnością człowieka? Typową inżynierią społeczną w wydaniu lewicowo-liberalnym, w którym kontrowersyjna postać zostaje wykorzystana do kolejnej próby zmiany sposobu myślenia społeczeństwa?

Nie mam oczywiści na myśli wątku “kreacji artystycznej”, lecz to, co mimochodem wyrwało się z niepokornej piersi. To nie do zniesienia, że o sprawach osób homoseksualnych mogłoby się zacząć mówić. Mogłoby to doprowadzić do przerażających skutków, np. takich że homoseksualista czy transseksualista przestanie być brudnym podczłowiekiem roznoszącym choroby, zepchniętym przez normalną większość w celu zaspokojenia swoich potrzeb seksualnych do dworcowego kibla. Że będzie z kimś mieszkać, wynosić śmieci i przy lekko rozsuniętych zasłonach założy takie ubranie, w którym się będzie czuć swobodnie.

Pani Aniu, pani się nie daje.

002

 

 

 

Nizszaforma ćwituje, jestem też na fejsie

Wolność, równość, braterstwo

Przy okazji zwiększonego zainteresowania Francją można było przeczytać na twitterze wiele interesujących opinii na temat tego, rządzonego przez zdziczałych lewaków, kraju.

Dostało się też dewizie Republiki Francuskiej, np. jeden z internetowych księży napisał tak:

Szybki gugiel wskazuje, że nie jest to bynajmniej postawa odosobniona w tych kręgach.

wolnosc_rownosc_braterstwo

A wiecie, że kilkadziesiąt lat temu również paru wpływowym osobom nie podobały się hasła wolności, równości i braterstwa? I to nie podobały im się tak bardzo,  że zmieniono dewizę państwa francuskiego na inną?

travail-famille-patrie

Travail, Famille, Patrie – Praca, Rodzina, Ojczyzna… och, jestem głęboko przekonany, że takie motto wywołałoby wręcz entuzjazm w środowisku okołofrondowym. W całej strefie Vichy niebezpieczną Wolność, nieprawomyślną Równość i lewackie Braterstwo zasłonięto nowym sloganem.

F/7/16961 Hors série Reportage 8 N°16

fot, Archives Nationales

No dobrze, a inne wartości propagowane przez rząd w Vichy? Czyż nie byłyby bliskie sercu współczesnego polskiego patrioty?

Podkreślanie prawdziwej roli Żydów?

exposition le juif et la france (michel jacquot -1941)

Zdrowy i zdecydowany antykomunizm?

affiche5

Ujawnianie prawdziwego oblicza masonów?

4

Naprawdę, to jakiś niepojęty wypadek, że ta patriotyczna i katolicka Polska, Polska Wartości, Polska Boga, Polska Honoru, Polska Ojczyzny, walczyła w II wojnie światowej po stronie zdegenerowanych moralnie aliantów.

Oh wait.

paktry

Nizszaforma ćwituje, jestem też na fejsie