Jasie i Małgosie

Organizacje pro-life rozdają w zamian za nieobowiązkowe darowizny modele 10-tygodniowego płodu. Model ten nazywają “Jasiem”.

Bez tytułu

Zastanawialiśmy się dlaczego są tylko “Jasie”, nie ma “Małgoś”.

I chyba już wiem. Profesor Chazan, Kaja Godek i inni ludzie o bardzo wrażliwym sumieniu chcą zrezygnować z wszystkich trzech wyjątków w polskim prawie dopuszczających legalną aborcję.

O ile więc “małym Jasiem” można epatować, mówiąc że być może wyrośnie z niego ktoś równie mądry i dobry jak profesor Chazan, to w przypadku “małej Małgosi” można byłoby odbić argument:

to jest Małgosia, teraz zostanie urodzona wbrew woli matki, ale po zgwałceniu w wieku 13 lat umrze, bo zgodnie z prawem nie będzie można usunąć ciąży zagrażającej jej życiu.

Ćwiterfejs!

Advertisements

Maryja piecze najlepsze ciasta, bo tak powiedział Józef

Judyta. Jak dobrze poszperać, nawet Biblia zawiera różne wzorce kobiecości.

Judyta. Jak dobrze poszperać, nawet Biblia zawiera różne wzorce kobiecości.

Chrześcijańska blogerka, żona i matka Maria Stępień pisze:

I jak mnie kiedyś mój mąż obudzi w nocy i powie, że musimy pakować dzieci i uciekać naszym trzydrzwiowym Punto do Egiptu, to jadę w ciemno. Wszak Maryja nie dyskutowała, że środek nocy, że mają małe dziecko i osła jako środek transportu, że może rano omówią to po śniadaniu, i On, Józef wysłucha Jej “za i przeciw”. Maryja zgodziła się bez słowa. Bo nie była partnerką, tylko poddaną żoną.

Pominąwszy przygnębiający wydźwięk tego tekstu, zastanawia mnie dość podstawowa kwestia. Skąd blogerka Stępień wie, że Maryja nie dyskutowała i zgodziła się bez słowa? Skąd przekonanie, ba, pewność że tak było?
Otóż wie to z relacji tworzących patriarchalną społeczność mężczyzn, którą oni sami ogłosili Słowem Bożym. I czynią to po dziś dzień. Tylko dlaczego ówczesne i wspołczesne Maryje dają sobie tę ściemę wcisnąć?

Inspiracją dla niniejszej notki była rozmowa z człowiekiem, który swoje sny opisuje tu. Ja z kolei bredzę od czasu do czasu na tłiterze i fejsie.