Barbarzyńcy ante portas

Dlaczego Mojżesz po drodze do ziemi Kanaan kazał swoim ludziom mordować nawet kobiety i dzieci z pokonanych wrogich plemion?

Przyznam, że to pytanie nurtuje mnie od dawna, użyłem go nawet jako czegoś w rodzaju szyderstwa w notce nawiązującej do homofobicznego felietonu z Gościa Niedzielnego.

Tymczasem okazuje się, że wystarczyło uważniej śledzić ten periodyk, by się dowiedzieć, że także to boskie żądanie było dobre.

Nie wiedzieć czemu znacznie łatwiej znaleźć ilustrację rzezi "naszych" niewiniątek niż cudzych. Ale chyba wyglądało to podobnie.

Nie wiedzieć czemu znacznie łatwiej znaleźć ilustrację rzezi “naszych” niewiniątek niż cudzych. Ale chyba wyglądało to podobnie.

Kiedy czytałem wywiad z księdzem profesorem Józefem Kozyrą, szczęka stopniowo opadała mi na podłogę. Również, a może przede wszystkim, ze względu na konsekwencję księdza profesora. Dopytywany przez dziennikarza jak pogodzić ten okrutny rozkaz z nieskończonym miłosierdziem chrześcijańskiego Boga, wielebny rzecze:

Bóg jest taką tajemnicą, której naraz się nie da objąć. On objawia ludziom swoją wolę stopniowo i wycinkowo. Tu dowiadujemy się, że w celu zachowania wiary trzeba Mu wszystko poświęcić! I że nikt nie jest ważniejszy.

Aha, no tak, z tajemnicą nie można dyskutować, a do tego Bóg był tak bogaty w miłosierdzie, że nie nakazał torturować, tylko od razu zabić (choć przecież mógł)

Tymczasem u Izraelitów chodzi o to, żeby szybko się pozbyć przeciwnika, wyeliminować go, a nie żeby się nad nim pastwić.

No dobrze, ale jakim przeciwnikiem mogły być małe dzieci? Tu ujawnia się cała misterność i dalekowzroczność Bożego planu – otóż (nie wiedzieć czemu) takie dzieci mogłyby nie darzyć morderców swoich rodziców sympatią.

Powstawało pytanie, kto miałby je wychowywać, skoro zabiliśmy ich rodziców. Jeśli my je ocalimy i wychowamy, to kiedy dorosną, wzbudzi się w nich nienawiść do nas. Wychowując je, wyhodowalibyśmy sobie zagrożenie na przyszłość. Było to więc szybkie wyeliminowanie tego zagrożenia.

No tak, to zrozumiałe i całkowicie logiczne, trzeba je zabić dla ich dobra. Ale po co to wszystko robić, dlaczego ludzie mieliby się wzajemnie mordować?

Chodziło o to, żeby nie narazić ludu Bożego na utratę najwyższej wartości, jaką jest wiara w Boga Jahwe.

No, to teraz już wiem dlaczego to tak ważne, żeby nie przyszła tu muzułmańska dzicz, przecież chrześcijańska wizja człowieka jest tak radykalnie odmienna. Mam jeszcze pewien dysonans poznawczy z głoszoną tak dobitnie ochroną życia poczętego, ale nie wątpię ani przez sekundę, że i w tej kwestii ksiądz profesor byłby w stanie wyprodukować właściwą i spójną narrację.

Zapraszam na ćwitera i fejsa.

Advertisements

One thought on “Barbarzyńcy ante portas

  1. Ciekawe jak wyglądałaby w wykonaniu tego samego człowieka interpretacja Księgi Hioba. Przez religijność Hioba cierpiał nie tylko on sam, ale też ludzie z jego rodziny i otoczenia. Bóg swoim dobrym wyznawcom nigdy zła nie szczędził. Wielu świętych, wiele męczeńskich śmierci. Jeśli więc chce się błagać o pomoc w trudnych chwilach to proszenie Boga chyba nie jest najlepszym pomysłem, bo on nawet od Jezusa “nie odsunął kielicha”. Patrząc na pewne przypowieści, np. na tę o stu owcach, 99 zostawionych po to żeby odnaleźć jedną, która uciekła można uznać, że Bogu ciekawiej jest obserwować zbuntowanych i przy nich trwać. A jak chce się pokazać swoją moc to jakby złośliwie należy uczynić twardym czyjeś serce, tak jak serce faraona.

    Swoją drogą jak to jest, śmierć Jezusa miała odkupić ludzi, zamazać grzech pierworodny, zgładzić grzechy świata, otworzyć zamknięte dla ludzi niebo, a tymczasem ciągle są tłumaczenia, że na świecie jest źle, bo grzech pierworodny. Ile czasu trzeba żeby Bóg przestał się obrażać o to przysłowiowe jabłko i wybaczył potomkom pierwszych ludzi? Jezus w końcu był ofiarą przebłagalną za grzechy. Tyle się zmieniło, że na skutek postępu nie każda kobieta rodzi w bólu, a bolesne porody to też była kara za grzech pierworodny.

    Jednakże patrząc też na przeróżnych ludzkich twórców i ich odbiorców i mówiąc na pół poważnie nie sposób się dziwić, że Bóg tak zabawia się ze swoim dziełem. Ilu pisarzy, twórców gier, filmów chce przedstawiać świat dobry i idealny? Jakby dać człowiekowi możliwość stworzenia świata od początku i później obserwowania i wpływania na świat, to też na pewno nie byłoby tylko dobra, ale to co byłoby atrakcyjne, ciekawe dla danej osoby. Bóg w Pismach wydaje się bardzo ludzki, mówi się też, że człowiek został stworzony na jego podobieństwo. Platon uważał, że istota wyższa może być reżyserem tego co się dzieje na świecie, Izraelitom też zdarzało się wierzyć w to, że Bóg steruje światem, że może wpływać na ludzi, że może z kogoś uczynić swoją marionetkę by coś uzyskać. Tak na marginesie jeżeli istnieje jakaś siła wyższa to nie odważyłabym się stwierdzić, że ma ona w sobie samo dobro. No chyba, że dla siebie samej. Chyba, że uznać można, że świat został stworzony, a potem porzucony i wszelkie zło jest niezamierzone, bo coś niechcący poszło nie tak przy stworzeniu. Niektórzy w to wierzą i oni może mogą mieć nadzieję, że spotkają po drugiej stronie istotę miłosierną i bezgranicznie dobrą. Ale zakładając, że ta istota ma moc wpływania na świat nie można ocenić dobrze tego, że nie pomaga w bardzo wielu miejscach gdzie jej pomoc by się przydała. Może jeszcze przygląda się z wielkim zainteresowaniem przedstawieniu i uwielbia dramaty.

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s