Alfabet wcale-że-nie-homofoba – część 1

W ostatnim tygodniu miałem wątpliwą przyjemność zwiększonej konfrontacji z dyskursem, który śmiało nazwałbym homofobicznym. Było tego tyle, że starczyło na każdą literę alfabetu. Zestawiając to swoiste kompendium niewiedzy, przesądów, lęków i stereotypów, nie mogłem powstrzymać się, by do części z nich się nie odnieść. Moim zdaniem to ważne, żeby reagować, gdy słyszymy tego rodzaju brednie.

Screen-Shot-2015-02-21-at-8.14.30-AM

A jak Adopcja

Kiedy w końcu geje i lesbijki zniszczą rodzinę (czyt.: będą mieli równe prawa), ich związki uzyskają prawo do adopcji dzieci. Stwierdzenie to samo w sobie ma budzić przerażenie, pomimo faktu że geje i lesbijki już teraz wychowują dzieci, zarówno w związkach nieformalnych, jak i jako samotni rodzice. Oczywiście w takich sytuacjach pada argument o dziecku, które potrzebuje ojca i matki, gdyż w przeciwnym wypadku wyrośnie na… no właśnie, na kogo? Na papieża, jak Karol Wojtyła, wychowywany przez ojca od 9 roku życia?

B jak Biblia

która potępia zachowania homoseksualne (w czasach kiedy powstawała nie było mowy o orientacji homoseksualnej). Podobnie jak potępia ubrania utkane z dwu rodzajów nici, jedzenie owoców morza, czarownice, pochwala natomiast niewolnictwo i masowe mordowanie ludzi innych wyznań. Nie rozumiem dlaczego akurat ten zapis w świętej księdze miałby wpłynąć na moje postępowanie lub opinię o czymkolwiek.

C jak Człowieczeństwo

a raczej jego niższa forma, do której geje sami się redukują, więc porównywanie ich do robactwa roznoszącego choroby nie jest wyrazem żadnej mowy nienawiści, tylko stwierdzeniem faktu.

D jak Dyktatura Mniejszości

z którą mamy do czynienia, kiedy mniejszość dopomina się, by zauważyć jej istnienie i nie deptać jej podstawowych praw.

E jak Epatowanie

Oczywiście, gejom nie działaby się krzywda, gdyby tak ostentacyjnie nie epatowali swoją orientacją seksualną. W jaki sposób? Trzymając się za rękę, wspominając w szkole czy w pracy że mają partnera i ze wyjadą z nim wspólnie na weekend. Warto w tym kontekście przypomnieć, że zdjęcia polityków z żonami i otoczonych wianuszkiem dzieci, podobnie jak miliony podobnych fotek wrzucanych na fejsa przez biurową klasę średnia, to nie jest w żadnym razie epatowanie orientacją seksualną!

F jak Fanaberie

czyli wszelkie prawa, których domagają się mniejszości seksualne, a są im one nienależne z kilku powodów: 1. mniejszości te są bardzo nieliczne, 2. mniejszości te są śmiertelnie groźne, a przynależność do nich jest zaraźliwa i może lotem błyskawicy rozlać się na całą populację, 3. wypowiadający słowa o fanaberiach należy do większości, więc odmawianie praw mniejszości w żadnym razie go nie dotknie.

G jak Gender

Potwór, który każe kobietom chodzić w spodniach (oh wait, już to robią i chwalą sobie), a mężczyznom w spódnicach (jak w czasach Jezusa), a przecież powszechnie wiadomo, że to, jaki strój nosimy nie jest kwestią kultury i nie ma najmniejszego sensu tego badać (patrz L jak Lobby Homoseksualne), podobnie jak i innych przejawów kulturowego składnika tożsamości płciowej.

H jak Homoś

Zwłaszcza wśród (post)korwinistów rozpowszechnione jest rozróżnienie między homosiemtfu-gejem. Ten pierwszy jest niegroźny i akceptowalny dopóki siedzi w szafie i nie epatuje (patrz wyżej), w chwili gdy spełni dowolne kryterium epatowania, staje się tfu-gejem. Innymi słowy: może sobie być, póki go nie ma.

I jak Indoktrynacja

której poddawane są niewinne dzieci (za pieniądze z UE), kiedy słyszą, że nienawidzić ludzi za to, kim są, niekoniecznie jest najlepszym pomysłem i doprowadziło już do wielu nieszczęść w historii ludzkości. Nie jest oczywiście indoktrynacją myślenie homofobicznymi memami, to naturalne jak oddychanie świeżym powietrzem i poddawanie się sile grawitacji.

J jak JOW

które rozwiążą wszystkie problemy (także problemy LGBT), więc nie ma sensu się na ten temat rozpisywać.

K jak Katechizm Kościoła Katolickiego

który poleca traktować osoby LGBT z delikatnością i szacunkiem. To sformułowanie jest oczywiście protekcjonalne i tak samo obraźliwe jakby ateista powiedział, że traktuje wiarę katolików “z delikatnością i szacunkiem” sugerując, że mają coś nie tak z głową. Ale nawet i taki plan minimum to zbyt dużo, jak dla delikatnych sumień nadwiślańskich chrześcijan, którzy nie mogą spokojnie patrzeć na istnienie dziwadeł.

L jak Lobby Homoseksualne

które ciągnie naszą kasę z UE i hamuje wolność badań nad przyczynami i skutkami orientacji seksualnej. Oczywiście badania nad antysemityzmem i homofobią wśród Polaków, czy też nad płcią kulturową (patrz G jak Gender) byłyby silnie zideologizowane i ich zakazać zdecydowanie należy.

Część druga i ostatnia alfabetu – tu. Zapraszam też na ćwitera i fejsa.

Advertisements

6 thoughts on “Alfabet wcale-że-nie-homofoba – część 1

  1. Z tą adopcją bym nie przesadzał. Nie trzeba być homofobem czy prawakiem, aby mieć w tym temacie wątpliwości. Kwestia adopcji kiepsko rymuje mi się z ideami równouprawnienia.-Oto dwóch facetów wychowuje dziecko wykluczając z tego procesu kobietę. Zupełnie poważnie dziwię się czemu środowiska feministyczne nie protesują przeciwko tym pomysłom. Cała ta surogacja to obrzydliwa procedura, w której kobieto de fakto sprowadzona zostaje do roli inkubatora, a potem odesłana do domu, bo swoją rolę spełniła i nie jest już do niczego potrzebna. No chyba, że geje wspólnie z biologiczną mamą dzielą się potem opieką nad dzieckiem i obowiązkami domowymi?

    Like

    • Zwracam uwagę na następujące aspekty:
      1. w narracji do której się odnoszę, sam fakt wychowywania dziecka przez geja czy lesbijkę, ba, sam fakt wychowywania dziecka w rodzinie niepełnej jest powodem do paniki moralnej – *a to już się dzieje*, tzn. geje i lesbijki, samotne matki, samotni ojcowie wychowują dzieci i… nic
      2. w adopcji przede wszystkim chodzi o dzieci z domów dziecka, być może wychowanie w domu dziecka jest lepsze niż wychowanie w rodzinie jednopłciowej, ja tak nie uważam
      3. jednym z niewielu pozytywów zapóźnienia Polski w kwestii akceptacji związków homo jest fakt, że możemy obserwować skutki równości małżeńskiej w innych krajach i wyciągać z nich wnioski; obserwujmy więc skutki w USA, w Norwegii czy we Francji

      Like

    • Po pierwsze, dlaczego zawsze, myśląc o osobach homoseksualnych, myśli się *tylko* o gejach? A lesbijki to co, par nie tworzą i dzieci nie chcą? Bez mężczyzny? To jest dopiero dyskryminacja kobiet.

      Po drugie, w podobnym tonie można mówić o bankach spermy. A później np. o przeszczepach od martwych dawców. Tylko po co? Jaki jest sens w mieszaniu *estetyki*, pojęcia dotyczącego kultury, do kwestii bezosobowego i neutralnego prawa? Jest to moim zdaniem tak samo niemądre jak *uczucia religijne*, *gender* i inne instrumenty powołane do życia w celu obrony władzy kleru w Polsce.
      Zwracam przy tym uwagę, że podstawową kwestią jest DOBROWOLNOŚĆ. Nikt nikogo nie zmusza do noszenia dziecka (no, w tym pięknym nadwiślańskim kraju zmuszają), jest to suwerenna decyzja dorosłej kobiety, która chce pomóc parze w przyjęciu na świat dziecka, którego ci ludzie pragną. Mówienie o uprzedmiotowieniu jest w tym kontekście mocno na wyrost.

      Liked by 1 person

    • “Zupełnie poważnie dziwię się czemu środowiska feministyczne nie protesują przeciwko tym pomysłom. Cała ta surogacja to obrzydliwa procedura, w której kobieto de fakto sprowadzona zostaje do roli inkubatora, a potem odesłana do domu, bo swoją rolę spełniła i nie jest już do niczego potrzebna. ”

      Tobie się chyba myli surogacja z donaszaniem ciąży acefalicznej na życzenie Chazana. Nikt nikogo do surogacji nie zmusza. Równie dobrze lamentuj, że środowiska mennistyczne nie płaczą nad redukowaniem mężczyzn do roli donorów nasienia w bankach spermy.

      Liked by 1 person

  2. @Avelino Jeśli surogacja to dla Ciebie obrzydliwa rzecz, to nie musisz w tym uczestniczyć przecież. Jeśli wszystkie zainteresowane osoby są dorosłe, w pełni świadome i biorą udział dobrowolnie, to naprawdę nie widzę w tym problemu. Ludzie robią różne nieestetyczne rzeczy, żeby mieć dzieci.

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s