Praktykowanie polskości zabija Polaków

Inspiracją do napisania niniejszej notki jest brawurowy tekst magistra Dzierżawskiego na Portalu Poświęconym pt. Praktyki homoseksualne niszczą homoseksualistów!. Warto nań wcześniej rzucić okiem, wówczas zawartość notki stanie się jaśniejsza.

Od wielu lat media prowadzą intensywną kampanię promującą bycie Polakiem. Włączają się w tę kampanię także instytucje publiczne. Polonofile argumentują, że przecież „nikogo nie można wykluczać”. W ramach „niewykluczania” polskość przedstawiana jest jako równie dobra, a nawet lepsza niż bycie Anglikiem, Niemcem czy Kałmukiem. Informacje o opłakanych skutkach bycia Polakiem określane są jako „nienaukowe”. Co słowo „nienaukowe” w tym kontekście znaczy, trudno powiedzieć, przyjrzyjmy się więc konkretnym argumentom i zbadajmy, czy zgodne są ze zdrowym rozsądkiem.

Kultywowanie polskości

Kultywowanie polskości

1. Polskość a zapadalność na groźne choroby

Bardzo często celebracja polskości polega na piciu wódki, zakąszaniu ogórkiem i drapaniu się po tyłku. W wyniku tych praktyk często dochodzi do zranienia cienkich ścianek przełyku lub wrażliwego naskórka. Na skutek tego, do krwi uczestnika dostają się zarazki znajdujące się wcześniej na rękach. Z tego powodu uczestnicy tego typu praktyk narażeni są na znacznie większe ryzyko zarażenia zapaleniem wątroby typu A, zarażeniem wirusem HIV, syfilisem i innymi chorobami. Prestiżowy portal medyczny wykop.pl przedstawiał ostatnio statystyki znanego instytutu badawczego, jasno dowodzące że Polacy przodują w statystykach chorób cywilizacyjnych. Ryzyko zwiększa fakt, że Polacy piją i zakąszają z byle okazji, co najmniej kilkadziesiąt razy w ciągu roku.

2. Polskość a problemy psychiczne i kryminalne

Badania brytyjskie, z roku 2013, opublikowane także na polskich portalach wskazują, że Polacy znacznie częściej cierpią na depresje, podejmują próby samobójcze, okaleczają się, popadają w uzależnienie od alkoholu. Statystyki te są podobne do wyników kilkudziesięciu innych badań przeprowadzonych w ostatnich trzydziestu latach. Rzut oka na listę najbardziej poszukiwanych przestępców w Wielkiej Brytanii dowodzi, że Polacy znacznie częściej popełniają czyny kryminalne i znacznie częściej są czynów takich ofiarami niż inne narodowości. Sprawcami aktów przemocy wobec Polaków są często inni Polacy.

3. Cwaniactwo Polaków

Wobec przedstawionych wyżej obserwacji nie dziwi fakt, że współczynnik cwaniactwa Polaków jest znacznie wyższy niż średnia dla światowej populacji. Dziwne byłoby raczej, żeby ludzie prowadzący tak niehigieniczny tryb życia, nie mieli mózgów zniszczonych przez alkohol i nadmiar tłuszczu w diecie i byli zdolni do zdobywania środków do życia inaczej niż drobnym cwaniactwem. Jednak przywołanie tego faktu przez jednego z uczestników debaty, wywołało agresywne ataki ze strony mediów masowych. Amerykański socjolog, Moe Lester, zajmujący się badaniem społecznych skutków polskości, przeprowadził proste badanie cwaniactwa Polaków. Zbadał mianowicie 6737 ogłoszeń drobnych, które ukazały się w ciągu 13 lat w osiemnastu polskojęzycznych gazetach. Z ogłoszeń wynika, że tylko niewielki ułamek ogłoszeń dotyczył ofert pracy (Dam pracę/Szukam pracy), cała reszta dotyczyła pokątnego handelku, nielegalnego usuwania ciąży i odtruwania alkoholowego.

Polska propaganda twierdzi, ze podawanie tego typu danych uderza w godność Polaków i jest przejawem polonofobii. Jest rzeczą oczywistą, że jest inaczej. Ukrywanie prawdziwych informacji o skutkach polskości jest wymierzone przeciwko ludziom, którzy chcieliby się od tej przypadłości uwolnić i wobec tych wszystkich ludzi, zwłaszcza młodych, którzy świadomi zagrożeń, mogliby się od takich zachowań powstrzymać.

W istocie rzeczy nienawidzą Polaków i odbierają im godność wszyscy ci, którzy ukrywają przed nimi prawdę o zagrożeniach. Emitowanie przez TVP seriali promujących polskie wielopokoleniowe rodziny jest sprzeniewierzeniem się misji telewizji publicznej, której celem powinno być rzetelne informowanie odbiorcy.

Żółty Pies / tubylec na tt / gość na fejsie

Advertisements

14 thoughts on “Praktykowanie polskości zabija Polaków

  1. LOL zawsze wiedziałem, że mnie ta polskość wykończy. Widzę, że największym problemem Frondy nadal jest homoseksualizm. Piszą o nim dwa razy częściej niż jakikolwiek poświęcony LGBT portal w Polsce. Ukryta opcja gejowska, jak nic.

    Liked by 2 people

  2. Ja trollowałbym nieco inaczej.
    Wiadomo, że mężczyźni żyją krócej niż kobiety. Podobnie mężczyźni popełniają samobójstwa znacznie częściej niż kobiety. Płeć męska jest odpowiedzialna prawie w 100% za czyny pedofilskie. W innych przestępstwach też znacząca większość. A jednocześnie organizuje się jakieś Marsze Mężczyzn. Niby zdegenerowana płeć chcę otoczyć opieką tą zdrową? Niech te czubki siedzą w domach i nie obnoszą się swoją chorobą.

    Liked by 2 people

  3. @Dawid

    Ja myślałam podobnie, tylko, że akurat po wypowiedzi rzecznika arcybiskupa Hosera (że homoseksualiści żyją 20 lat krócej, Ray o tym pisał), ale poszłam jeszcze dalej zalecając kastrację. 😉

    “Powinien się dowiedzieć jak sama męskość wpływa na długość życia. Polacy żyją statystycznie o 9 lat (nie sprawdzałam najnowszych danych, więc nie wiem czy zmiana jest jakaś znaczna) krócej niż Polki.

    Czas teraz na promocję kastracji:
    „Średnio kastraci przeżywali 14 do 19 lat więcej niż „normalni” mężczyźni. Trzech z nich dożyło setki, co mężczyznom zdarza się niezwykle rzadko nawet dzisiaj. – Kastracja wydłuża życie, zmniejszając ilość męskich hormonów – mówi Min. – Uważamy, że dzisiaj mogłoby być podobnie.
    Istnieją i inne dowody. Kastrację stosowano także w szpitalu psychiatrycznym w Kansas na początku XX wieku. Także i tam dało się zauważyć wyraźne wydłużenie życia pacjentów. – Testosteron zwiększa ryzyko korony wieńcowej i zmniejszają odporność – wyjaśnia Min.
    Oczywiście, znaczenie ma także styl życia. Kastraci są łagodniejsi i unikają niebezpiecznych sytuacji – dodaje Lee.”
    http://www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/690436,Kastraci-zyja-dluzej-

    Najlepiej dla niego jak się wykastruje, a i życie się wydłuży. Skoro tak mu zależy na dłuższym życiu to można mu doradzić, że nie heteroseksualizm, ale kastracja jest świetnym wyjściem. Może księża skorzystają, skoro i tak nie mogą brać ślubów, nie płodzą dzieci, nie mają życia seksualnego. ”

    Niestety w mój pomysł uderzyła wtedy opinia Tomasza, taka, że księża nie mogą poddawać się kastracji, bo powinni być sprawni fizycznie. No cóż. Z jednej strony tak, a z drugiej nie. Jak już kandydat zostanie tym księdzem, to może uda mu się poddać zabiegowi przedłużającemu życie i będzie mógł mimo to dalej paść owieczki. 😛

    “@Tomasz
    Zauważ, że piszesz o kandydatach, a ja pisałam o księżach. Księdzem można nie zostać też ze względu na słaby wzrok, niepełnosprawność, choroby, ale jeśli już się księdzem jest i zaistnieją takie przypadki, to można dalej pełnić posługę kapłańską. Jan Paweł II też świecił takim przykładem jako papież. Kościół jest od dawna przeciw kastracji, chociaż nawet jak już był przeciw to przez wieki bardzo doceniał głos kastratów. Niby uważał, że to złe, ale jak przychodziło co do czego, to sam się przyczyniał do zwiększania ilości kastratów, śpiewali dla Kościoła i nikt nie śmiał nawet pisnąć, że należy z tym skończyć żeby zniechęcić ludzi. Były i przypadki święceń. Dzisiaj też to biskup ostatecznie decyduje, czy kandydat się nadaje. Kastrat nie powinien, ale jak ma poparcie biskupa to księdzem zostanie.”

    Należy jednak po pierwsze mieć na uwadze co warte są niektóre badania. Bo ważne jest też kiedy były wykonywane i gdzie. Czy np. nie były prowadzone tylko na samych więźniach, albo pacjentach szpitalów, albo czy nie były prowadzone w czasie panowania epidemii HIV i AIDS itd. Bo w przypadku rzecznika już samo to właściwie mogłoby wystarczyć o czym mówił też profesor Lew-Starowicz.

    „Są to badania Studium epidemiologicznego z Vancouver w Kanadzie, przeprowadzone w latach 1987 a 1992. Wykazały one, że mężczyźni bi i homoseksualni tracą ok. 20 lat życia w stosunku do heteroseksualistów. „Prawdopodobieństwo, iż 20-letni homoseksualista dożyje 65. roku życia wynosi wg badaczy zaledwie 32 proc. – podczas gdy w ogóle męskiej populacji prawdopodobieństwo to wynosi 78 proc. – czytamy w dokumencie.

    – Ale to są badania ze średniowiecza – śmieje się Lew-Starowicz. I przypomina, że mamy rok 2014! Tłumaczy, że owszem takie badania pojawiły się z chwilą wybuchu epidemii HIV i AIDS, ale właśnie ze względu na ten fakt, były po prostu naciągane. – Orientacja seksualna nie ma wpływu na długość życia – podkreśla profesor. Tryb życia już tak, dodaje. – Jeśli ktoś pije dużo alkoholu, pali i źle się odżywia, to bez względu na to jaką ma orientację, zejdzie – stwierdza.”

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Lew-Starowicz-orientacja-seksualna-nie-ma-wplywu-na-dlugosc-zycia-aktywnosc-seksualna-juz-tak,wid,16806088,wiadomosc.html?ticaid=113446&_ticrsn=5

    A tutaj na “Frondzie” nie dość, że pojawia się Paul Cameron, to jeszcze bierze się pod uwagę nekrologii w gazetach. Cóż to może być warte?

    Liked by 2 people

  4. Ech… Kolejny raz widzę coś podobnego. Dziwna moda panuje wśród homofobów. Moda na pisanie o seksie homoseksualistów. Czytać też niby o tym nie chcą, a jednak chętnie czytają. Robią to czego chcą zakazywać osobom przychylnym homoseksualistom. A już broń boże niech jakiś gej się sam wypowie o swoim seksie. Tragedia, wielkie oburzenie z ich strony. Nawet samo to, że ktoś powie, że jest gejem już jest dla nich seksem. Gej – sam seks. Tutaj chyba działa ich wyobraźnia. Czytają namiętnie te teksty o seksie homoseksualistów, gdzie autorzy są nastawieni na przedstawianie czytelnikom różnych praktyk w taki sposób żeby obrzydzić i później wyobraźnia podpowiada różne obrazy już na samo hasło gej. Żeby tak w końcu przeciwnicy sami się zastosowali do tego, że nie należy pisać o homoseksualistach, a tym bardziej o samym seksie homoseksualistów. Sami tak radzą, więc dlaczego nie zaczną od siebie?

    Liked by 1 person

    • “Dziwna moda panuje wśród homofobów. Moda na pisanie o seksie homoseksualistów. Czytać też niby o tym nie chcą, a jednak chętnie czytają.”
      W jeszcze obecnym numerze Polityki jest opis raportu prof. Izdebskiego o seksualności w powiązaniu z preferencjami politycznymi. Całkiem spory fragment jest tam o homoseksualizmie i w zasadzie sporo wyjaśnia. Cytując fragment dot. odpowiedzi na pytanie dlaczego żaden wyborca PIS nie przyznał się do homoseksualizmu, a trzy procent miało takie doświadczenia:

      “Nie jest statystycznie możliwe, żeby w tak dużej grupie, jak wyborcy PIS, nie było osób o orientacji homoseksualnej. Ale ludzie to wypierają. Im bardziej są na prawo, tym mocniej. I im bardziej sobie z tym nie radzą, tym bardziej homofobiczni się stają”.

      Także zapewne swoje namiętne publiczne czytanki usprawiedliwiają właśnie walką z homoseksualizmem.

      Liked by 2 people

  5. No, na „Frondzie” teraz chociaż się ograniczyli, ale i tak wkurza, bo wiadomo po co to wszystko. Jako, że już wcześniej natrafiłam na jakże „piękne” opisy z „kompendium wiedzy” Roberta Grünholza i na parę innych (nawet gorszych, ale z pamięci mi uleciało kto się tak popisał) to wiem jak to może wyglądać. Początkowo byłam wstrząśnięta. Zaskoczona głównie tym, że w taki sposób można opisać różne praktyki seksualne w celu dołożenia pewnym grupom, udając przy tym fałszywie, że to z troski o zdrowie innych i zaskoczona również tym kto przekazuje takie treści. Bo nie tylko seks analny jest problemem. Można się dowiedzieć, że homoseksualiści poza seksem analnym mają też przeróżne inne upodobania. Wszystkie są opisane jako złe, tak żeby zniechęcać, wszystkie są tam nie do przyjęcia. Np. homoseksualiści uprawiając seks oralny czynią źle, robiąc to w zasadzie prawie konsumują ludzką krew. I nie chodzi wcale o minety w czasie miesiączki, nie chodzi też o nacinanie, nie, znacznie łatwiej jest być prawie jak wampirek.

    „Seks oralny
    Homoseksualiści uprawiają seks oralny prawie we wszystkich swoich stosunkach seksualnych (i w około połowie przypadków połykają spermę [5]). Sperma zawiera wiele drobnoustrojów przenoszonych we krwi. Z tego też powodu homoseksualiści, którzy praktykują seks oralny, w zasadzie prawie konsumują ludzką krew z całym tego ryzykiem dla zdrowia.”

    Może się wydawać, że co niektórzy to takie religijne niewiniątka, wstydliwe, wrażliwe już wobec takich treści, ale to pozory. Ludzie np. rzucający cytatami z tego kompendium, tak się trzęsą, że nie chcą czytać o seksie gejów, piszą też, że obrzydza ich kiedy geje trzymają się za ręce w miejscu publicznym i że trzeba za to karać, a tymczasem spokojnie przebrnęli przez wszystkie opisy. Sam 19-letni twórca „kompendium wiedzy” już kilka razy podkreślał, że on jest za czystością, że on nic, że seks będzie uprawiać dopiero po ślubie. A właśnie widać było co czytał nim zaczął pisać co mu przeszkadzają homoseksualiści. Mierzenie się z opisami różnych praktyk seksualnych homoseksualistów już nie godzi w jego niewinność. Wszystko zależy od tego po co dawane są te opisy.

    Możliwe, że to właśnie na stronach przeciwników homoseksualistów będzie można kiedyś nawet oglądać porno. Może to pójść właśnie w takim zabawnym kierunku. Każdy opis praktyk seksualnych odpowiednio zobrazowany. W przypadku aborcji już pomagają sobie obrazem na większą skalę. Filmiki z aborcji są, zdjęcia są, przerobione i nie. Tłumaczone jest to tym, że osoby przeciwne wszelkiej aborcji muszą się zapoznać z czym walczą, muszą obejrzeć jak to wygląda, muszą też pokazywać innym, nawet dzieciom, bo każdy powinien zobaczyć. Może niedługo walka z homoseksualistami pójdzie w tym kierunku. Może dojdzie do tego, że z homoseksualnego seksu też kiedyś będą wrzucać starannie dobrane zdjęcia, filmiki poglądowe, oczywiście te gdzie homoseksualiści nie będą przedstawieni korzystnie, gdzie będą brzydko wyglądać. Potem nawet na transparenty i na ulicę. Bo po co ograniczać takie akcje tylko do aborcji? Coś się dzieje w tym kierunku, ale na razie nieśmiało wybierają takie zdjęcia gdzie homoseksualiści są ich zdaniem źle czy też zbyt wyzywająco ubrani, dodają jakieś zdjęcia z parad, ale kto wie czy nie przyjdzie czas na gejów już w akcji. Po niby obrzydzonych wszystkim przeciwnikach homoseksualistów można się spodziewać tego, że kiedyś gej „wysysający prawie krew” trafi na ich transparent z krytycznym komentarzem i że w takiej sytuacji będą mogli patrzeć i wrażenia to na nich nie zrobi.

    Liked by 1 person

      • Oj, w „kompendium wiedzy” jest tego więcej. Ten gościu zebrał różne artykuły w okropną całość. Nie pisał sam, ale dokonał wyboru tego o czym należy wiedzieć. Poza zgłębianiem tajemnic homoseksualnego seksu jest też tam przekaz, że homoseksualiści to pedofile, jest twierdzenie, że cały naród może być ukarany przez Boga, a karą za homoseksualizm wśród współobywateli może być np. wojna, tragiczne wydarzenia, są zarzuty, że to homoseksualiści niesłusznie prześladują katolików, że atakują osoby mówiące „prawdę” (np. osoby twierdzące, że homoseksualizm jest uleczalną chorobą), jest przedstawianie sytuacji tak żeby ludziom się wydawało, że poddanie się leczeniu to jest ratunek dla homoseksualistów i że należy zachęcać do leczenia. Również dlatego jest to szokujące. Jakoś nie mogłam przejść obok tego obojętnie, zbyt duża dawka oburzających treści. Ale jednak wszystko inne mniej dziwi niż to, że sam czytał o seksie o którym niby nie chce słyszeć.

        Liked by 1 person

      • Na potwierdzenie parę innych cytatów z artykułów wybranych przez niego do „kompendium wiedzy”. Nie wiadomo czy się śmiać, czy rozpaczać, czy przerazić, bo przecież takie zachęty do leczenia homoseksualizmu mogą prowadzić do tragedii konkretnych ludzi, straszenie karą bożą może prowadzić do prześladowań. W Afryce przecież zdarza się, że ludzie rzeczywiście wierzą, że Bóg zesłał chorobę żeby ukarać za obecność homoseksualistów i z takim przekonaniem dopuszczają się strasznych czynów wobec ludzi homoseksualnych, bo myślą, że robią to dla dobra narodu.

        Najpierw o tym jaki był cel tworzenia takiego zbioru wiedzy:
        „Z radością mogę przedstawić czytelnikom kompendium wiedzy o homoseksualistach. Jest to luźny zbiór artykułów, które traktują między innymi o działaniach lobby homoseksualnego, jego celach, o pedofilii obecnej w tym środowisku, oraz zawiera dane statystyczne na temat dewiacyjnych praktyk tychże środowisk. Na pytanie „co wam przeszkadzają ci homoseksualiści?” odpowiadam więc tym razem głośno.”
        „Zachęcam do upowszechniania tego artykułu na portalach społecznościowych i blogach.
        Robert Grunholz”

        „Musimy pamiętać również o zmilczanej często kategorii grzechów, jaką są grzechy kolektywne o których naucza św. Augustyn. To grzechy bardzo bolesne w skutkach – już w życiu doczesnym (zamiast chodzi bowiem o karę doczesną). I to nie dla jednej osoby, ale np. dla całego narodu. Grzech kolektywny popełnić mogą bowiem przedstawiciele narodu w imieniu narodu. Karany przez Pana Boga jest wówczas – jeszcze na ziemi – cały naród. Taką karą może być np. wojna, lub inne tragiczne wydarzenia.
        Dlaczego homoseksualiści tak bardzo nienawidzą katolików?
        Kto zachował niewinność z dziecięcych lat wie doskonale, że szatan prześladuje dobro. Wie, że Zły będzie walczył z Dobrym. „

        „Koncentrując się na tym przesunięciu, aktywiści ruchu homoseksualnego gorliwie naśladowali walkę o prawa człowieka dla Afro-Amerykanów czy ruch wyzwolenia kobiet. Jednak człowiek rodzi się z czarną skórą, rodzi się kobietą, a nikt nie rodzi się homoseksualistą. Homoseksualizm to sposób postępowania.”

        „Nikt nie wybiera bycia homoseksualistą. Stan ten jest rezultatem połączenia wpływu wielu czynników. Każdy jednak może wybrać zmianę, ponieważ nikt nie rodzi się takim. Tego, czego się nauczono, można się oduczyć. Homoseksualizm nie jest wesoły (gay} ani zły {bad), ale smutny {sad, SSAD – syndrom zaburzenia więzi z własną samą płcią).”

        „ Jednak prawda jest inna, prawdę widać właśnie na ulicy, tak jak w tym filmie. Tu nie chodzi o żadne uczucia, ale o zwykłą, rozpasaną namiętność. Miłość bowiem jest – jak pisał św. Tomasz – pragnieniem dobra dla drugiej osoby. Praktyki homoseksualne są zaś obiektywnym złem, świadczą o duchowym nieuporządkowaniu człowieka. Taki nieuporządkowany człowiek na pewnym etapie swego duchowego upadku (zamiast będzie zawsze) będzie próbował rzucić kamieniem – jak w Brazylii, czy przejechać człowieka – jak w USA. Czymś nieco innym, ale świadczącym o tym samym, jest zachowanie czarnoskórego pederasty widocznego na nagraniu, w sposób wyzywający, ohydny i wulgarny prowokującego modlących się młodych ludzi. To już było zwykłe bluźnierstwo.”

        „Władze naciskając na legalizację „małżeństw” homoseksualnych zupełnie pomijają fakt medycznych konsekwencji takich zachowań.
        HomoseksualistaDr Fitzgibbons tłumaczy, że z medycznego punktu widzenia homoseksualizm nie jest normalny i do 1973 r. był traktowany jako poważne zaburzenie psychiczne. Jednak pod wpływem presji politycznej to zaburzenie zostało usunięte z katalogu chorób psychicznych.
        Nie zmienia to jednak faktu, że zachowania tego typu – wyróżniające się skłonnością do utrzymywania kontaktów seksualnych z licznymi partnerami, promiskuityzmem, niezdolnością do zbudowania trwałej relacji z inną osobą, licznymi zaburzeniami psychicznymi i medycznymi chorobami – wciąż pozostają anormalne.”

        „Jednakże osiemdziesiąt lat badań naukowych pokazało, że homoseksualizm jest zaburzeniem rozwojowym. Tego, czego się ktoś nauczył, może się oduczyć, stąd każdy może się zmienić, ponieważ nikt nie rodzi się ze skłonnościami do tej samej płci.”

        „Homoseksualiści przerwali mszę w kościele św. Józefa w Mediolanie. „Precz z klechami”, „Zamknijcie kościoły”, „Ojcze Albercie, idź się leczyć” – skandowali.
        Odprawiający Mszę pijar miał wcześniej twierdzić, że homoseksualizm jest uleczalną chorobą. To właśnie było powodem ataku intruzów.”

        „Ten dzień położył się głębokim cieniem na karierze nauczycielki z Wiązowa. Tego dnia, kiedy dokonała wpisu i nadmiar złego wkleiła link do artykułu pt. “Czy homoseksualizm można wyleczyć?” z katolickiego pisma „Idziemy”, prowadziła lekcję z gimnazjalistami drugiej klasy, którego tematem były skutki pornografii. Nauczycielka więc szła od jednej myślozbrodni do drugiej. Nie dość, że wśród skutków obcowania z pornografią wymieniła także homoseksualizm, potem kolportowała artykuły z katolickiego pisma, by na koniec podzielić się ze „znajomymi” swymi przemyśleniami nt. możliwości leczenia pederastii. Wszystko to musi napawać grozą i przerażeniem, niejeden postępowiec zapyta-jak ktoś taki uczy dzieci?”

        „Przez wieki byli niewidzialnymi więźniami i kozłami ofiarnymi. Większość osób, łącznie z członkami instytucji społecznych i religijnych, krytykowała osoby homoseksualne, nie dając im cienia nadziei. Osądzano ich jako brudnych i grzesznych, ale nigdy nie zaofiarowano możliwości uzdrowienia. Wielu tak zwanych religijnych ludzi obrzucało osoby homoseksualne wyzwiskami, nazywając je pedałami, zboczeńcami, ciotami… Do już istniejących głębokich zranień dodawano zniewagi.
        Teraz, aby zrekompensować dyskryminację, kościoły i organizacje społeczne i polityczne wychodzą homoseksualistom naprzeciw, akceptując zarówno osoby, jak i ich zachowania. Jest to wylewanie dziecka z kąpielą. Motywacja jest szczera. Jednak akceptując zachowania homoseksualne, w rzeczywistości skazujemy kobiety, mężczyzn i dzieci, których one dotyczą, na życie pełne cierpienia i bólu. Homoseksualizm rodzi się ze zniszczonych relacji i musi zostać uzdrowiony w pełnym miłości i zrozumienia, zapewniającym wychowanie otoczeniu. Musimy przyjąć tych mężczyzn i te kobiety, ale nie ich zachowania. Tego, czego się nauczono, można się oduczyć.”

        „Również w Polsce szybko staliśmy się obiektem nienawiści ze strony środowisk homoseksualnych. Spotykają nas podobne rzeczy, jak te uwiecznione na filmie z Brazylii. Otrzymywaliśmy już np. fekalia w przesyłkach pocztowych, byliśmy opluwani itp. Ale rozmiar homoseksualnej frustracji rośnie. Nie tak dawno w Warszawie pojawiła się (spędzona z innych krajów) bojówka homoseksualna – grupa agresywnych homoseksualistów, straszących katolików.
        W komentarzach pod filmem, prócz dziesiątków głosów oburzenia, pojawiła się znana śpiewka, że katolicy mogli – zamiast manifestować na ulicy – iść do kościoła i tam się modlić.”

        Like

    • “Może niedługo walka z homoseksualistami pójdzie w tym kierunku. Może dojdzie do tego, że z homoseksualnego seksu też kiedyś będą wrzucać starannie dobrane zdjęcia, filmiki poglądowe, oczywiście te gdzie homoseksualiści nie będą przedstawieni korzystnie, gdzie będą brzydko wyglądać. Potem nawet na transparenty i na ulicę.”

      Możliwe, że pójdą nawet dalej i będą się “poświęcać” dla sprawy ;-p

      Liked by 2 people

      • @Akara, lolek
        Myślę, że pośród osób promujących homofobię, więc pośrednio także homoseksualność, jest niemało chętnych do takich „poświęceń” dla „sprawy”, tylko jeszcze chyba za bardzo obawiają się ostracyzmu ze strony „współwyznawców” uczestniczących w krucjacie przeciwko „propagandzie homoseksualnej”, za otwarte realizowanie swych dotąd wypieranych (czyli kompletnie wypchniętych ze świadomości), a czasem tylko skrzętnie tłumionych (czyli uświadomionych, lecz nie realizowanych) pragnień. Kiedy widzę, np. księdza Oko w akcji, gdy podczas kolejnego wykładu potępia homoseksualność, gender, etc., opowiadając o tym ze szczegółami świadczącymi o prawdopodobnie, mhm, dogłebnęj wiedzy z zakresu tejże tematyki i robi to nieskrywanymi, choć może zupełnie dlań nieświadomymi, przejawami fascynacji na poziome niemal osiągania orgazmu, to mam dość jednoznaczne skojarzenia. :>

        Like

  6. Przepraszam za błąd merytoryczny i dwie „litrówki”

    Errata:
    „tłumionych (czyli uświadomionych, lecz nie realizowanych)”
    „Tłumienie” w znaczeniu mechanizmu obronnego osobowości nie polega na świadomosci, np. powyżej opisanego pragnienia, lecz nie realizowania go, tylko jest to nieświadome wypychanie do nieświadomości czegoś, co niekiedy „przebija się” do świadomości, lecz jest odrzucane ze względu na konflikt pomiędzy ewentualnie wynikającym zeń działaniem, a wpojonymi (choć zazwyczaj raczej wtłoczonymi) kulturowymi wzorcami zachowania.

    Jest: „dogłebnęj”, a powinno być „dogłębnej”.
    Jest: „robi to nieskrywanymi”, a powinno być „robi z to nieskrywanymi”

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s